Maluch w centrum uwagi

Oczekiwanie na malucha, który niebawem ma pojawić się w naszej rodzinie jest z pewnością wspaniałym okresem. Gdy jednak już jest wśród nas stajemy przed całą masą różnego rodzaju trudności, które każdy rodzic musi przejść. Najgorsze jest prawdopodobnie znalezienie złotego środka we wszystkich ze swoich działań. Tylko skąd wiedzieć co znaczy „wystarczająco” a co „za dużo”? To jest z pewnością największy problem. Najgorzej jest wyważyć środek w sprawie, która poruszona jest w tytule. Każdy z pewnością zdaje sobie sprawę, że dziecko musi być otoczone miłością, ochroną i szczęściem, należy poświęcać mu bardzo dużo uwagi. I tutaj pojawia się pierwszy kłopot. Jak dużo uwagi potrzebuje maluch  by nie stal się w efekcie jej centrum? To pytanie, jest jednym z tych na które nie znajdziemy ogólnej odpowiedzi. Każde dziecko należy traktować indywidualnie, gdyż każde jedno różne jest od wszystkich innych. Są jednak zgeneralizowane prawdy, o których należy bez wątpienia pamiętać. Przede wszystkim nie możesz rzucać wszystkiego zawsze wtedy, gdy bobas coś chce. Nie należy zostawiać rozpoczętego zmywania nauczyć z powodu „chcę się z tobą pobawić” wypowiedzianego przez twojego szkraba. Oczywiście zrozumiały i oczywisty jest fakt, że zabawa z maluchem jest nieodłącznym elementem każdego dnia, bynajmniej być powinna, aczkolwiek nie może stać się podstawą życia wszystkich domowników. Zamiast rzucać wszystko musisz wytłumaczyć maluchowi, że bardzo chętnie zajmiesz się nim po wykonaniu swojego już rozpoczętego zadania. Z pewnością początkowo będzie to trudne, dzieci nie lubią sprzeciwów jednak muszą je niestety nierzadko słyszeć by nie stały się rozpieszczonymi egoistami, które w przyszłości zdominują totalnie wszystko dokoła. Nie chcesz przecież dopuścić do sytuacji, w której niczego nie będziesz mógł zrobić, gdyż odmowa czegokolwiek kończyła się będzie płaczem i histerią malucha. Problematyczna jest rzeczywiście sprawa wyważenia odpowiednio środka, bo naturalne jest, że dziecko nas potrzebuje, szczególnie spędzonego z nami czasu, jednak tak by nie stał się on przesadą.

Leave a Reply


Szukaj
DNA
    Za pewne każdy wiele razy myślał jak się mają testy DNA do aspektów religii, ostatnio głośno jest o invitro, ale to jednak zupełnie inna sprawa, zacznijmy od samego pojęcia religii. Wierzenia religijne należą niewątpliwie do duchowej strony życia, stanowiąc jeden z jej najważniejszych składników. Wiara religijna jednak to nie tylko zespół przeświadczeń co do natury świata, istoty Boga i człowieka oraz celu ludzkiego życia. To również nie tylko duchowe akty lączności z Bogiem w modlitwie czy kontemplacji. to także szereg praktyk, obrzędów i rytuałów, w których uczestnictwo pozwala na kontakt z tym co święte, a zarazem jest potwierdzenim przynależności do pewnej wspólnoty religijnej. nie sposób wyobrazić sobie religii, która nie miałaby charakterystycznego dla siebie aspektu materualnego: świętych miejsc, kościołów, przedmitów sakralnych, znaków i symboli religijnych. to, co boskie i święte, przejawia się w ludzkim świecie, objawia swą obecność i w istotny sposób wpływa na życie człowieka za sprawą tego, co materialne. Jak widać definicja nie jest do końca spójna i pozostawia wiele pola do manewru. Skupmy się może w takim wypadku na wspólnocie religijnej. Wspólnotą, do której należy wielu ludzi, jest wspólnota religijna. Włączeniu do niej towarzyszy zazwyczaj obrzęd, np. chrześcijański chrzest. każda wspólnota religia, z punktu widzenia jej członka została założona przez bóstwo lub jego wysłannika. Uczestnictwo w niej ma służyć właściwemu, określonemu przez bóstwo życiu, gwarantuje kontakt z sacrum, jest też warunkiem uzyskania jakiegoś rodzaju nagrody pośmiernej (niebo, nieśmiertelność czy też raj) lub nawet za życia. Dlatego nakłada na członka obowiązek przestrzegania zasad, najczęściej skodyfikowanych w postaci przykazań, oraz uczestnictwa w obrzędach religijnych. ZA nieprzestrzeganie zasad religii grozi kara w życiu doczesnym jak i po śmierci. O ile we współczesnym społeczenstwie zdarza się odchodzenie ze wspólnoty religijnej o tyle we wspólnotach tradycyjnych jest to zjawisko rzadkie. Gdy spojrzymy na mapę wspólczesnego świata, możemy odnieść wrażenie, że podstawową formą organizacji życia społecznego w skali większej niż lokalna jest państwo narodowe, w którym następuje utożsamienie między narodem a zamieszkiwanym przezen tertorium. Tymczasem państwa narodowe są tworem stosunkowo nowym: idea nowoczesnego narodu pojawiła się w wieku dzięwiętnastym, a rozpowszechnienie tej praktyki- nie tylko w krajach europejskich, ale też afrykańskich czy południowoamerykańskich- nastąpiło dopiero w wieku dwudziestym. Istnieją też wspólnoty kulturowe przekraczające ramy wspólnoty narodowej. Możemy mówić np. o kręgu kultury iberoamerykańskiej, kulturze Europy Środkowej czy kulturze śródziemiomorskiej, kulturze europejskiej czy euroamerykańskiej. Mówimy też o kulture chrześcijańskiej czy kulturze islamu. Kultura narodowa istnieje przede wszystkim jako przestrzeń symboliczna. Mogą ją tworzyć bardzo różne elementy, takie jak wspólne dziedzictwo i doświadczenie historyczne, wspólnota języka i terytorium, symbole narodowe, wspólni bohaterowie. najważniejszymi nośnikami kultury narodowej są jej uczestnicy, nie może ona przecież istnieć bez żywych ludzi. kultura narodowa ma także swój wymiar instytucjonalny- organizacje powołane do jej ochrony i upowszechnienia, strategie i programy, które określają najważniejsze kierunki jej rozwoju, podmioty, które wyznaczają kanon kultury narodowej. Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego podlegają bezpośrednio niektóre instytucje kultury. Ich grupa jest niewielka. Są to instytucje uznane za narodowe, czyli taki, których ranga i zakres działania mają zdecydowanie wymiar ponadlokalny.